środa, 22 kwietnia 2015

ME Warszawa 2015

Konecki start w Warszawie niestety nie należał do udanych. Michał wykonał kata bardzo poprawnie. Zresztą na Mistrzostwa Europy był naprawdę dobrze przygotowany. Jednak pechowe potknięcie zaważyło na niekorzystnym wyniku.
Ja stoczyłem dwie walki. Pierwszą z zawodnikiem z Czech, drugą z Gruzinem - Mistrzem Europy z Baku. Niestety musiałem uznać jego wyższość.
Udział w ME w Warszawie traktuję jako występ pożegnalny, kończący moje zmagania na matach. Dziękuję wszystkim, którzy ze mną byli.