poniedziałek, 13 listopada 2017

Konecki Turniej Karate O PUCHAR Z ŻELIWA 2017


W niedzielę, 22 października odbyła się kolejna edycja Koneckiego Turnieju Karate O PUCHAR Z ŻELIWA. Organizatorem był Konecki Klub Karate Kyokushin.

Tegoroczne zawody przyciągnęły rekordową liczbę uczestników – na 430 zgłoszeń w dniu zawodów stawiło się i podeszło do rywalizacji 413 osób z 34 klubów karate z całej Polski.

Konecki Turniej Karate O PUCHAR Z ŻELIWA  patronatem honorowym objęli pan Krzysztof Obratański – Burmistrz Miasta i Gminy Końskie oraz shihan Remigiusz Karpiński – Prezes Polskiej Federacji Karate Shinkyokushin.

Patronat medialny sprawowali – Echo Dnia, Tygodnik Konecki, Portal TKN24 oraz Telewizja Świętokrzyska.

Uroczystego otwarcia imprezy dokonał burmistrz p. Krzysztof Obratański. Bez wątpienia miłym akcentem, zaraz po uroczystym otwarciu było wręczenie nowego pasa Mateuszowi Garbaczowi (instruktor Koneckiego KKK egzamin na stopień 3 dan złożył podczas egzaminu, który odbył się po Mistrzostwach Świata w Kazachstanie w lipcu br.). Wręczenia dokonał shihan Mariusz Mazur 5 dan, Branch Chief Shinkyokushin – Sędzia Główny zawodów.

Każdy z uczestników otrzymał pamiątkowy medal wykonany z metalu i szkła specjalnie na tegoroczną edycję zawodów. Wyjątkowe były również żeliwne puchary, które otrzymywali uczestnicy oraz statuetki ze szkła i metalu wręczane za miejsca w klasyfikacji drużynowej. Ponadto najlepsza drużyna otrzymała mosiężną statuetkę zainspirowaną zdjęciem shihan Kenji Midori – prezesa Światowej Organizacji Karate Shinkyokushinkai (NPO. World Karate Organization Shinkyokushinkai).

Rywalizacja odbywała się z podziałem na kategorie wiekowe i wagowe w light i semi-kontakcie.
W organizacji turnieju pomogli przede wszystkim władze miasta Końskie, rodzice, sympatycy, zawodnicy oraz harcerze z 5 Koneckiego Szczepu Harcerskiego Feniks.

Klasyfikacja drużynowa:
1. Bielański Klub Kyokushin Karate
2. Skarżyski Klub Sportów Walki „Kyokushin-Karate”
3. Klub Karate Kyokushin IPPON


wtorek, 13 grudnia 2016

I po zawodach... ;)



Walka z Korolem miała zupełnie inny charakter. Nie była to walka turniejowa, o ten czy tamten tytuł. Mieliśmy wyjść zawalczyć i w ten sposób pożegnać się z matą. Z jednej strony nic wielkiego, z drugiej duża sprawa. 

W kwietniu 2015 roku podczas Mistrzostw Europy na Torwarze powiedziałem, że to były moje ostatnie zawody. Jednak emocje związane z zakończeniem pewnego etapu pojawiły się tak naprawdę w sobotę na Kokoro. Mocno się wzruszyłem..., w końcu te zawody - przygotowania, rywalizacja, pokonywanie pewnych barier, czasem trochę samego, kolejne wyzwania - to jest..., był kawał mojego życia.

Teraz czuję się trochę jakbym coś stracił, jakby coś odeszło i już nie wróci. 
A co dalej...? 
Mam rodzinę i to ona jest najważniejsza. Nadaje sens.
Sportowo - prowadzę klub, organizuję zawody, może kiedyś zdam na kolejny pas - chociaż dziś szczególnie mi na tym nie zależy, myślę, że to niewiele zmienia. 
Moje marzenie to wychować Mistrza Świata albo chociaż Europy. Jak patrzę na te dzieciaki to wydaje mi się ono całkiem realne. Przydałoby się tylko jakieś wsparcie, trochę więcej pieniędzy.
Poza karate..., mam nadzieję, że pomimo pewnych problemów napiszę doktorat z leśnictwa... No i od jakiegoś roku, na żywym organizmie uczę się być głównym księgowym, spore wyzwanie :)



czwartek, 8 grudnia 2016

Kokoro CUP 9

Kiedyś słyszałem, że każdy człowiek ma jakąś historię. Bez wątpienia kawałek mojej historii to karate kyokushin. W sobotę oficjalnie zakończę pewien etap. 
Zapraszam na Kokoro CUP 9, o zwycięstwo zawalczy 8 wspaniałych wojowników. Oprócz tego będę miał tu swoje kilka chwil. Zapraszam do oglądania!